W pełni elektryczny samochód? Przede wszystkim liczy się projekt

16-09-2019 06:55

Elektryfikacja to nie tylko przyszłość, ale i teraźniejszość motoryzacji. Jej dynamiczny rozwój ma wpływ na cały proces produkcji pojazdów, poczynając od ich projektowania. Które elementy trzeba wyeliminować? Czy wzornictwo ma wpływ na zasięg samochodu? Między innymi takie pytania stawiali przed sobą twórcy niedawno zaprezentowanego, w pełni elektrycznego SUV-a CUPRA Tavascan.

SEAT Aerodynamika przede wszystkim

Wydajność aerodynamiczna to największe wyzwanie przy projektowaniu elektrycznego samochodu. Odpowiednio wyrzeźbiona bryła pojazdu przyczynia się do mniejszego oporu powietrza i ma wpływ na zwiększenie zasięgu. Sylwetka CUPRY Tavascan wyróżnia się licznymi rzeźbionymi wgłębieniami i wypukłościami, które zarówno spełniają funkcje praktyczne, jak i definiują charakter samochodu.


Wrażenie lekkości

Akumulatory stanowią serce samochodu elektrycznego. Dlatego tak ważne jest, aby znaleźć dla nich odpowiednie miejsce. Środek ciężkości CUPRY Tavascan został nisko osadzony – akumulator umieszczono w podłodze, dzięki czemu pojazd zyskuje na dynamice. Ze względu na wagę akumulatorów praca z lekkimi materiałami stała się priorytetem dla projektantów. – Cały samochód koncepcyjny został wykonany z włókna węglowego. To właśnie ten materiał pozwolił nam na przedstawienie naszego zamysłu, w którym kluczowe jest wrażenie lekkości – powiedział Alberto Torrecillas, Projektant CUPRY.

Koła – chodzi nie tylko o wygląd

Redukcja masy bezpośrednio wpływa na zwiększenie zasięgu elektrycznego samochodu, a koła odgrywają tutaj kluczową rolę. W przypadku konceptu Tavascan, w nadkolach mieszczą się aż 22-calowe felgi ze stopów lekkich, pokryte włóknem węglowym z elementami w kolorze miedzi. Dzięki odpowiednio zaprojektowanemu kształtowi minimalizować mają opór powietrza i chłodzić hamulce, tym samym wspomagając jazdę.

Elektryczny przód i tył

Z przodu samochodu elektrycznego nie znajdziemy elementu charakterystycznego dla modeli spalinowych – klasycznej maskownicy. Jednak odpowiedni przepływ powietrza to kluczowy element dla nowego konceptu CUPRA. Każdy wlot wentylacyjny zapewnić ma wysoką wydajność i odpowiednie chłodzenie akumulatorów. Również z tyłu linia samochodu jest inna, idealnie symetryczna – w bezemisyjnym pojeździe nie jest potrzebna rura wydechowa.

Liczy się wnętrze

Akumulatory zajmują znaczną ilość miejsca, dlaczego tak ważne jest, aby wnętrze samochodu elektrycznego pozostało przestronne, zapewniając komfort kierowcy i pasażerom. – Zaprojektowaliśmy wnętrze z czterema sportowymi fotelami z włókna węglowego oraz eksperymentowaliśmy z lekkością i linią deski rozdzielczej oraz konsoli środkowych – powiedział Marc Franch, projektant CUPRY. Kolory i wykorzystane materiały również pomagają stworzyć poczucie przestronności. – Wykorzystaliśmy białą, miękką skórę na fotelach, a także na górze deski rozdzielczej, co kontrastuje z czarną podłogą z neoprenu. Całość dopełnia oświetlenie LED – dodaje Frederik Baumann, projektant w dziale kolorystyki i wykończenia.

Wiele różnic, ta sama pasja

Samochód koncepcyjny CUPRA Tavascan łączy w sobie sylwetkę czterodrzwiowego crossovera, praktyczność SUV-a i elegancję sportowego coupe. Tavascan wyróżnia się technologią, dynamiczną sylwetką oraz wykorzystaniem ekskluzywnych kolorów i materiałów. Z przodu modelu Tavascan pojawia się nisko osadzone podświetlone logo CUPRA, które wskazuje na elektryczny rodowód samochodu. Kierowca korzystać będzie z wirtualnego kokpitu o przekątnej 12,3 cala. Uzupełni go dodatkowy 13-calowy wyświetlacz multimedialny, który dopasuje parametry ostrości, gdy korzystać będzie z niego współpasażer. Elektrycznie sterowane fotele kubełkowe wpłyną na komfort i bezpieczeństwo jazdy. Nowy koncept CUPRY przedstawia wizję przyszłości i definiuje DNA marki.